Profilaktyka uzależnień behawioralnych - rola rodziców. cz.1

Profilaktyka uzależnień behawioralnych - rola rodziców. cz.1

Hazard, tv, internet, jedzenie, komputer, sex, zakupy, opalanie, inne uzależnienia behawioralne.

Współcześnie dorastający młodzi ludzie są narażeni na wiele różnorodnych uzależnień. Niektóre uzależnienia nie dotyczą substancji chemicznych, ani nikotyny czy alkoholu, lecz są związane z pewnymi zachowaniami, które zaczynają dominować w życiu nastolatka, zmieniają jego zachowanie a nawet postawę wobec otoczenia i bliskich. Niektóre z takich uzależnień wyglądają zgoła niewinnie, jak np. uzależnienie od opalania, czy zakupów, badź telefonu komórkowego. Dlatego też czasem trudno wychwycić różnicę między tym, co dana osoba lubi robić, co jest jej hobby, a tym co ją uzależniło. Również sama osoba uzależniona nie jest w stanie obiektywnie ocenić, czy jej zachowanie wynika z jej wolnej woli, czy też jest realizowane na wskutek przymusu wynikającego z uzależnienia.

Zmieniające się trendy społeczne i nieustająca lawina nowoczesnych rozwiązań technologicznych powodują, że współcześni młodzi ludzie wyrastają otoczeni przez komputery, automaty do gry, komórki, telewizory, Internet. Standardem stają się internetowe fora społecznościowe i kontakt za ich pośrednictwem ze znajomymi, nieznajomymi a nawet rodziną. Do odrobienia zadań domowych używane są komputery, ćwiczenia wypełniane są czasem on-line, a zadane lekcje wysyłane na e-maila. Młodzi ludzie mają więcej wolnego czasu, zwłaszcza w miastach i w małych rodzinach – nie są obarczani obowiązkami domowymi, ich zadaniem jest skupienie się na nauce a nad sposobem spędzenia czasu nie ma kontroli czasem żadna dorosła osoba w rodzinie, gdyż rodziny stały się nie tylko mniejsze (ze względu na liczebność dzieci) ale też coraz rzadziej spotykane są rodziny wielopokoleniowe. Rodzice koncentrują się na realizacji ról zawodowych i na zapewnianiu dóbr materialnych swoim dzieciom. Nie oznacza to jednak, że zaniedbują swoje dzieci, przeciwnie – dają im wszystko, co tylko mogą, począwszy od pieniędzy, przez komórkę, komputer, własny telewizor i nieograniczony dostęp do Internetu. Jest to oczywiście generalizacja współczesnego społeczeństwa, bo nie każdą komórkę społeczną stać na zakup komputera dla dziecka i nie każdy rodzic zgadza się na posiadanie telefonu komórkowego przez swojego nastolatka. Jednocześnie trudno jest odseparować współczesne dzieci od telewizora, komputera, czy Internetu – bo nawet jeśli nie ma go w ich własnym domu, to są w domu kolegi, czy koleżanki a nawet w supermarkecie, czy w centrum miasta (kafejki, hot-spoty).

Mamy więc do czynienia z jednej strony z wystawioną na możliwość uzależnienia młodzieżą, z drugiej zaś strony z czynnikami wpływającymi na wystąpienie uzależnienia: dostępność, atrakcyjność, brak kontroli.

Innymi kwestiami są uzależnienia od jedzenia, czy sexu, opalania, jednak i one wiążą się w pewnej mierze z kwestiami kontroli nad poczynaniami dziecka/nastolatka, sposobem spędzania wolnego czasu, trendami społecznymi.

Dzieci i nastolatkowie to grupy społeczne szczególnie narażone na ryzyko popadnięcia w uzależnienia różnego typu. Oczywiście szkodliwość uzależnień jest różna a ocena tej szkodliwości wynika często wyłącznie z oceny skutków uzależnienia: utraty pieniędzy, wagarowania, braku zainteresowania nauką, dokonania czynu karalnego, pogorszenia się zdrowia fizycznego, lecz są to tylko widoczne efekty uzależnienia, a należy mieć na uwadze również to, że raz nabyte uzależnienie trudne jest do pokonania i nabyty wzorzec zachowań może zdominować wolę jednostki nawet na wiele lat po jej „wyleczeniu”. Dlatego nie lekceważmy sygnałów świadczących o tym, że nasze dziecko może być uzależnione. Zainteresujmy się tym jak spędza ono swój wolny czas. Umiarkowana i dyskretna kontrola nastolatka i jego poczynań może pozwolić zapobiec rozwinięciu się uzależnienia. Należy pamiętać, że większość uzależnień rozwija się z niewinnych na pozór zachowań, z nudów, chęci odmiany.

Rodzicom wydaje się, że znają swoje dzieci – przecież widzą je codziennie, przebywają w tym samym domu, rozmawiają z dziećmi. A jednak obserwacja nastolatka (np. jego wypowiedzi na forach społecznościowych, zdjęcia) może sprawić, że rodzic będzie zaskoczony. Ale nie o to przecież chodzi, żeby sprawdzać, czy dziecko jest grzeczne, lecz żeby wiedzieć, czy jest bezpieczne, np. w kontaktach z nieznajomymi, na forach, czacie. Oczywiście tutaj nie należy zbytnio ingerować w prywatność dziecka – np. w korespondencję e-mailową, bo nie o to chodzi w kontroli rodzicielskiej, lecz warto co jakiś czas zainteresować się ile czasu dziecko spędziło na grze on-line, jakie strony odwiedzało, jak zadysponowało swoimi pieniędzmi, co robiło w wolnym czasie. Takie właśnie racjonalne zachowanie rodzicielskie warto wyrabiać w sobie, by nie mieć potem do siebie pretensji o to, że czegoś się nie zauważyło, że nie zwróciło się na coś wcześniej uwagi. Wiadomo – lepiej zapobiegać niż leczyć. Po to przecież np. szczepimy nasze dzieci - by nie chorowały. Ale na uzależnienia behawioralne nie ma szczepionki. Więc jak działać, by zapobiegać uzależnieniom behawioralnym? Nie ma na to jednej prostej odpowiedzi, bo czasem uległość wobec jakiegoś zachowania wynika nawet z predyspozycji genowej, lecz warto:

  • dawać dobry przykład – hobby, postawa, wartości,
  • organizować różnorodne sposoby spędzania wolnego czasu,
  • dyskretnie kontrolować nastolatków, obserwować ich zachowanie,
  • nie ulegać wszystkim zachciankom nastolatka,
  • mieć kontakt ze szkołą – często pojawianie się uzależnienia wpływa na absencje w szkole, pogorszenie się ocen,
  • nie przypisywać wszystkich zmienności nastroju nastolatka i jego humorów okresowi dorastania,
  • umieć rozpoznać elementy uzależnienia.

Aby umieć rozpoznać symptomy uzależnienia u swojego dziecka należy wiedzieć jakie elementy występują we wszystkich uzależnieniach behawioralnych. Bo chociaż przyczyn (podmiotów) uzależnień behawioralnych jest wiele, to przebieg i symptomy uzależnienia w nich występujące są uniwersalne:

  • wyrazistość emocjonalnego podporządkowania – dane zachowanie staje się najistotniejsze, absorbuje umysł, dominuje w uczuciach, zniekształca interakcje społeczne;
  • zmiana nastroju – ożywienie, podekscytowanie, doznanie uczucia ucieczki, odseparowanie od  rzeczywistości;
  • tolerancja dawkowania – osiągnięcie takich samych rezultatów emocjonalnych wymaga coraz większych dawek danego zachowania;
  • objawy odstawienia – nieprzyjemne uczucia, objawy fizjologiczne związane z przerwaniem lub ograniczeniem pożądanej aktywności;
  • konflikt – między osobą uzależnioną a otoczeniem, dyskomfort psychiczny osoby uzależnionej;
  • nawrót – nawet po latach kontroli nad uzależnieniem może pojawiać się nawrót do wcześniejszych wzorców postępowania.[1]

Należy pamiętać, że wystąpienie jednego z tych symptomów nie oznacza uzależnienia, lecz równoczesne występowanie kilku z nich może świadczyć o występowaniu uzależnienia

Nie podajemy tu instrukcji jak postępować w przypadku zdiagnozowania uzależnienia u nastolatka, gdyż takich informacji na tej stronie jest wiele. Chcemy jednak zwrócić uwagę rodziców na to, jak nie należy się zachować w takiej sytuacji:

  • Nie należy winić za nałóg tylko i wyłącznie nastolatka – przecież to rodzice powinni strzec swoje dzieci przed różnymi zagrożeniami, również przed uzależnieniami.
  • Nie należy winą obarczać siebie zbytnio – przecież w dzisiejszych czasach trudno jest ustrzec dziecko przed kontaktem z podmiotami mogącymi ostatecznie stać się przyczyną kompulsywnych zachowań, a wielorakość tych podmiotów sprawia wręcz, że może to być nawet niemożliwe.

M. Griffiths, Gry i hazard. Uzależnienia dzieci w okresie dorastania, GWP, Gdańsk 2004, s. 11-12.

Komentarze


Stronę internetową prowadzi Fundacja Studio Psychologii Zdrowia Fundacja Studio Psychologii Zdrowia

Strona współfinansowana ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych

Polityka prywatności | Nota prawna

Copyright © Uzależnienia behawioralne 2016

 

Proszę czekać...