Prawdziwe historie

Pracoholizm był cichym zabójcą naszego małżeństwa

Pracoholizm był cichym zabójcą naszego małżeństwa

Zanim pracoholizm rozbił ich małżeństwo, choroba dawała im mnóstwo znaków ostrzegawczych, których nie potrafili odczytać. Ona traktowała je jak cenną pracowitość, on - jak konieczność, by poczuć komfort psychiczny. Byli małżeństwem jakich wiele, w ich historii nie ma nic spektakularnego, choć kończy się tragicznie. I to właśnie przeraża najbardziej… Gdzie dopatrywać się cienkiej granicy między pracowitością a pracoholizmem? Kogo i dlaczego dopada nałóg? Dowiesz się tego z historii Kasi i Pawła.

zobacz więcej


Stronę internetową prowadzi Fundacja Studio Psychologii Zdrowia Fundacja Studio Psychologii Zdrowia

Strona współfinansowana ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych

 

Copyright © Uzależnienia behawioralne 2016

 

 

Proszę czekać...