Uzależnienia behawioralne - czynniki zagrażające

Co powoduje, że coraz więcej osób cierpi na uzależnienia behawioralne? Nałogiem stał się nie tylko znany od wieków hazard, ale także korzystanie z internetu, robienie zakupów czy praca. Czy możemy się jakoś przed nimi ustrzec?

Dane zawarte w Raporcie CBOS z 2012 r wskazują na czynniki zagrażające,  wspólne różnym rodzajom uzależnień – to czynniki osobowościowe i społeczno-kulturowe. Jednak specyfika  wpływu różnych czynników zagrażających w przypadku konkretntych uzależnień wykazuje też pewne różnice.

W przypadku hazardu, charakterystycznym czynnikiem zagrażającym jest dostępność niektórych "narzędzi", za pomocą których hazard się uprawia. Chodzi przede wszystkim o wszechobecne automaty o tzw. niskich wygranych. Do kasyna, salonu gier czy na wyścigi konne trzeba się specjalnie ubrać, trzeba się orientować w danej dziedzinie. Natomiast automaty stoją wszędzie, zasady korzystania z nich są proste, nie wymagają też inwestowania dużych sum pieniędzy. To niebezpieczne, bo  istnieje ryzyko bardzo szybkiego wejścia w mechanizm uzależnienia. Ale nie każda próbująca gry osoba popada w nałóg. Aby do tego doszło, konieczne jest jeszcze występowanie czynników o charakterze osobowościowym i społeczno- kulturowym.

Wśród osobowościowych wymieniana jest przede wszystkim szeroko pojęta niedojrzałość emocjonalna i społeczna - hazard stanowi wówczas ucieczkę od życia, problemów. Kolejne wymieniane czynniki to  niskie poczucie własnej wartości i wiążąca się z nim  potrzeba nieustannego potwierdzania swej ważności, zyskiwania akceptacji otoczenia. Taka osoba zrobi wiele, by zobaczyć w oczach innych ludzi błysk aprobaty dla swoich poczynań. Często na ryzyko uzależnienia wpływa zwykła ludzka samotność, która doskwiera nam w dzisiejszych czasach mocniej, niż kiedyś. Różne są wymiary samotności. Pierwsza to samotność fizyczna, kiedy danej osobie po prostu brakuje innych ludzi wokół siebie  – nie ma rodziny, przyjaciół, co bywa związane ze zmianą miejsca zamieszkania, ale też zmianą sposobu funkcjonowania społecznego jednostek. Małżeństwo, wychowywanie dzieci i utrzymywanie kontaktów z rodziną pochodzenia przestaje być "obowiązkowe" i oczywiste. Brakuje poczucia wspólnoty, grupy, z którą można się utożsamić. Autorzy Raportu wskazują też na inny wymiar samotności – samotność psychiczną. Chodzi o sytuację, gdy dana osoba jest otoczona – fizycznie – innymi ludźmi, zarówno bliską rodziną, jak i współpracownikami, przyjaciółmi i znajomymi. Jednak, z różnych względów, trudno o prawdziwe porozumienie, autentyczność w relacjach, okazywanie uczuć, szczerość.  Jednym ze sposobów na ucieczkę od przeżywania trudnych sytuacji czy emocji może (chociaż nie musi) się okazać hazard. Następny czynnik ryzyka, związany z osobowością człowieka, to odczuwanie silnej potrzeby odnoszenia sukcesu, wygrywania, bycia lepszym od innych, szczególnie jeśli współwystępuje ze skłonnością do definiowania wartości ludzi poprzez ich stan posiadania, sytuację materialną. Wreszcie, wśród hazardzistów znajduje się wiele osób o rysie osobowościowym związanym ze skłonnością do wchodzenia w sytuacje  ryzykowne,  "potrzebą adrenaliny".

Czynniki społeczno-kulturowe natomiast mają duży wpływ na samo rozpoczęcie gry. Są to czynniki wpływające na dzieci (kształtujące specyficzny obraz gry na pieniądze, jako czegoś oczywistego – "oswajanie hazardu" od najmłodszych lat), czynniki wpływające na młodzież i dorosłych (hazard przedstawiany jako normalna forma spędzania wolnego czasu, zachęcanie ze strony rodziny, znajomych, chęć uczestnictwa w grupie) i czynniki o charakterze popkulturowym, działające na ludzi, niezależnie od ich wieku. Autorzy Raportu wskazują na kreowany w popkulturze obraz hazardu jako elitarnej rozrywki wyższych sfer i równie często pojawiający się mit wielkiej wygranej, odmieniającej życie człowieka bez żadnego włożonego w to wysiłku.

O ile przy uzależnieniu od hazardu pierwszym wymienionym czynnikiem zagrażającym okazała się dostępność automatów, o tyle w przypadku zagrożenia ze strony internetu istotną rolę odgrywa specyfika medium. Internet, jako coś nowego, stał się obiektem fascynacji. Niepokojąca,  a jednocześnie "hipnotyzująca", jest jego dynamika rozwoju. Wciąż pojawiają się nowe treści, internet zdaje się nie mieć końca i początku, zawsze coś się ciekawego znajdzie do przeczytania, obejrzenia, skomentowania. Z internetu skorzystać da się już niemal wszędzie, nie potrzeba zdobywać  w tym celu sił i środków. Podłączenie do sieci zaspokaja wiele potrzeb społecznych, łatwo nawiązywać wirtualne relacje, poczuć się częścią jakiejś grupy, utożsamić się z jej wartościami, zainteresowaniami. Równie łatwe okazuje sie wycofanie z nawiązanych relacji. Prócz specyfiki internetowego medium, wśród czynników zagrażających uzależnieniem wymieniane są czynniki osobowościowe, takie jak poczucie samotności. Trudno określić, w jakim stopniu aktywność on-line pomaga ukoić samotność, a w jakim ją wtórnie powoduje, eliminując kontakty face to face na rzecz rozmowy na czacie czy portalu społecznościowym. Mówi się, że od sieci uzależniają się osoby nieśmiałe, zamknięte w sobie, o zaburzonym poczuciu własnej wartości. Jeśli uważają siebie za nieciekawe, mało wartościowe osoby,  łatwiej im nawiązać kontakt anonimowo, nie pokazując się. Ale ekstrawertykom kompulsywne korzystanie z internetu również się zdarza, bo w przypadku uzależnienia od sieci czynniki osobowościowe odgrywają rolę drugorzędną wobec czynników społeczno-kulturowych, które są związane z grupami pierwotnymi (rodziną, kręgiem rówieśniczym) i uwarunkowane pokoleniowo. Internet to medium ludzi młodych, ze specyficznym językiem, sposobem komunikowania się i budowania relacji. Tożsamość pokoleniową umacniają zmiany w obszarze funkcjonowania rodziny.  Słabną rodzinne więzi, nawet przy wspólnym zamieszkaniu następuje daleko posunięta izolacja. Każdy spędza czas zajmując się swoimi sprawami, w osobnym pokoju, często siedząc przed innym monitorem. Dzieci przyznają, że rodzice pozostawiają im dowolność w kwestii korzystania z internetu, nie kontrolują, co godzinami robią przy monitorze.  Problem uzależnienia zauważany jest późno, gdy przybiera już poważne rozmiary. Autorzy Raportu zwracają uwagę na fakt, że sposób funkcjonowania w rodzinie to aspekt, na który mamy wpływ i który od nas zależy. Na specyfikę internetowego medium i czyniki pokoleniowe wpływu nie mamy.

Czynniki społeczno – kulturowe odgrywają dużą rolę w kwestii uzależnienia od zakupów. Reklamy i promocje atakują nas zewsząd w coraz bardziej "podstępnych" formach. Kuszą obrazy pełne radości i piękna, które staną się dla nas dostępne, jeśli tylko zdecydujemy się kupić zachwalany produkt. Posiadanie rzeczy staje się środkiem to osiągnięcia szczęścia, harmonii i spełnienia. Drugi z czynników zagrażających to doświadczenia osobiste związane z domem rodzinnym. Jeśli dziecku rzadko cokolwiek kupowano, a artykuły drugiej potrzeby uważano za fanaberię, istnieje ryzyko, że w dorosłym życiu nieświadomie spróbuje "powetować stratę". Inny ryzykowny mechanizm to kupowanie dziecku rzeczy tylko wtedy, gdy na nie "zasłużyło", okazywanie uczuć za pomocą obdarowywania przedmiotami. Ciekawy splot czynników społeczno-kulturowych i osobistych doświadczeń pojawia się w Polsce w przypadku osób w wieku średnim, które przeżyły jako dorosłe już  osoby transformację  ustrojową. Nagłe pojawienie się ogromnej ilości luksusowych towarów, w połączemiu z kształtowanym przez lata socjalistycznej gospodarki niedoboru nawykiem kupowania "na zapas", wywołało  ostrą reakcję na zmiany, a w związku z nią ryzyko popadnięcia w zakupoholizm.

Najtrudniejszym do rozponania uzależnieniem behawioralnym jest pracoholizm, co wynika z jego specyfiki. Objawy często bywają lekceważone, bo zaangażowanie w wykonywaną pracę jest postrzegane pozytywnie przez otoczenie i samą,  zagrożoną nałogiem, osobę. Czynnikami osobowościowymi, które  wpływają na podatność na to uzależnienie są: perfekcjonizm, obowiązkowość, (zarówno wrodzone jak i nabyte), często także brak umiejętności pracy bez wywieranej z zewnątrz presji i brak asertywności, (w tym grzecznego odmawiania wykonania liczby zadań przekraczającej możliwości jednego człowieka). Wśród zagrażających  czynników społeczno-kulturowych wymienione zostało postrzeganie "dobrej" pracy, w całej kulturze współczesnej, jako szczytu marzeń i szczęścia. Kreowanie postawy życiowej, w myśl której sensem życia staje się wyścig szczurów – o pieniądze, stanowiska, a miarą życiowego sukcesu  jest jedynie sukces finansowy, mierzony w ilości nabytych luksusowych dóbr i usług. Istotne są wzorce wyniesione z dzieciństwa (sposób postrzegania pracy przez rodziców, miejsce pracy jako takiej w życiu rodziny), a także wzorce wyniesione z miejsc pracy, związane z ich kulturą organizacyjną. Podobnie jak w przypadku  innych uzależnień behawioralnych, czynnikiem zagrażającym są migracje, atomizacja społeczeństwa i samotność.

Jak się uchronić przed popadaniem w uzależnienia behawioralne? Czynnikiem chroniącym może być wiedza – świadomość, że np. zakupoholizm istnieje, jakie mechanizmy nimi rządzą, kiedy się pojawiają i jak się rozwijają.  Dużą rolę odgrywa dostęp do specjalistycznych grup wsparcia, dostosowanych do potrzeb konkretnej osoby (w Raporcie zauważa się fakt, że grup terapeutycznych dla uzależnionych od zakupów jest za mało). W przypadku hazardu czynnikiem chroniącym mogłaby być zmiana nastawienia społecznego, które charakteryzuje  bagatelizowanie zagrożeń, od powszechności automatów i grania w karty począwszy. Uświadamianie sobie ryzyka, szczególnie w odniesieniu do dzieci, chłonących nawyki i wzorce jak gąbka, jest bardzo ważne. Oddziaływanie czynników chroniących nie zawsze jest jednak oczywiste – takim często wymienianym czynnikiem, w odniesieniu do pracoholizmu, jest rozwijanie zainteresowań, hobby, poza pracą zawodową. Tymczasem okazuje się, że osoby uzależnione od pracy może też charakteryzować patologiczny wzorzec spędzania wolnego czasu.

Zatem wskazanie  czynników zagrażających i chroniących w przypadku uzależnień behawioralnych nie zawsze jest łatwe i jednoznaczne. Główne tendencje są jednak widoczne i istnieją bardzo duże obszary, na które mamy wpływ, by zapobiegać uzależnieniom w przypadku swoim i swojego otoczenia.

Opracowanie Paulina Ilska

Na podstawie:

  • Oszacowanie rozpowszechniania oraz identyfikacja czynników ryzyka i czynników chroniących w odniesieniu do hazardu,  w tym hazardu problemowego, (patologicznego) oraz innych uzależnień behawioralnych, oprac. Badora B., Gwiazda M., Hermann M., Kalka J., Moskalewicz J., CBOS, Warszawa, 2012.
Komentarze


Stronę internetową prowadzi Fundacja Studio Psychologii Zdrowia Fundacja Studio Psychologii Zdrowia

Strona współfinansowana ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych

 

Copyright © Uzależnienia behawioralne 2016

 

 

Proszę czekać...