Uzależnienia behawioralne w Polsce - wyniki badania CBOS

Uzależnienia behawioralne w Polsce - wyniki badania CBOS

„Problem uzależnień behawioralnych jest społecznie bagatelizowany i nie zmieni się to dopóty, dopóki choroby te będą funkcjonowały w świadomości społecznej jako fanaberia (zakupoholizm), rozrywka dla znudzonych bogaczy (hazard), przypadłość pokoleniowa, z której się „wyrasta” (siecioholizm) czy naturalna powinność każdego dorosłego obywatela (pracoholizm)” – czytamy w komunikacie z badań CBOS. Jaka jest skala problemu w Polsce? Kto jest zagrożony uzależnieniem i kto się uzależnia? Odpowiedzi poniżej!

Hazard – kto w co gra i kto się uzależnia?

W ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie, co trzeci Polak w wieku 15+ grał w jakieś gry na pieniądze (34,2%). Polacy najczęściej grają w gry liczbowe Totalizatora Sportowego (26,8%), zdrapki (13,3%), loterie/konkursy SMS-owe (7,4%) oraz na automatach do gier z tzw. niskimi wygranymi (4,5%). Wśród Polaków w wieku 15+ 7,1 proc. osób gra w jakąś grę na pieniądze co najmniej dwa razy w tygodniu.

Wyniki uzyskane w teście screeningowym wskazują, że symptomy zagrożenia uzależnieniem od hazardu występują u 5,3 proc. ogółu Polaków w wieku 15+, a 0,7 proc. osób w tej grupie wiekowej zdradza symptomy problemu z hazardem. Wśród grających w gry na pieniądze realny problem z hazardem może mieć 2,2 proc. graczy.

Na uzależnienie od hazardu bardziej narażeni są mężczyźni niż kobiety - symptomy zagrożenia uzależnieniem można zaobserwować u 21,4 proc. grających mężczyzn i u 9,1 proc. kobiet. Grupą podwyższonego ryzyka są młodzi w wieku 18–24 lata, wśród których zanotowano najwyższy odsetek osób zagrożonych uzależnieniem od gier na pieniądze (26,7%).

Zagrożenie uzależnieniem od Internetu

Większość (67,9%) Polaków w wieku 15+ korzysta z Internetu. Zdecydowanie dominują wśród nich przeciętni użytkownicy (98,1%), niemający w codziennym życiu problemów związanych z korzystaniem z sieci. Wyniki testu screeningowego wskazują, że problem z uzależnieniem od Internetu może dotyczyć 0,08 proc. badanej populacji, co stanowi 0,12 proc. korzystających z sieci. Symptomy zagrożenia uzależnieniem zdradza natomiast 1,2 proc. ogółu badanych, co stanowi 1,8 proc. korzystających z Internetu.

Jak wynika z sondażu, najbardziej zagrożeni uzależnieniem od Internetu są niepełnoletni: wśród najmłodszych badanych użytkowników Internetu – czyli osób w wieku 15–17 lat – 6,2 proc. zdradza symptomy uzależnienia bądź zagrożenia uzależnieniem od sieci. Wraz z wiekiem tego rodzaju zagrożenie spada.

W ramach różnych form aktywności prowadzonych w Internecie można wyróżnić takie, w przypadku których aktywność uzależnionych i zagrożonych uzależnieniem jest znacznie wyższa od przeciętnej. Należą do nich przede wszystkim: słuchanie muzyki dostępnej w Internecie, a także aktywność na portalach społecznościowych, forach i w grupach dyskusyjnych.

Praca – symptomy uzależnienia wykazują zwłaszcza osoby ok. 40. roku życia

Wyniki badania wskazują, że dla blisko 1/5 Polaków (19,1%) mających 15 lat i więcej uzależnienie od pracy stanowi rzeczywisty problem, a w przypadku ponad 1/3 ankietowanych (36,2%) istnieje zagrożenie wystąpieniem takiego problemu.

Porównanie struktury wieku i miar tendencji centralnych (średnie, mediany) wskazuje, że rozwinięty pracoholizm dotyka przede wszystkim Polaków w średnim wieku (średnia: 45 lat, mediana: 44 lata). Symptomy zagrożenia pracoholizmem najczęściej wykazują natomiast badani w wieku ok. 40 lat.

Nasilenie problemu uzależnienia od pracy jest różne w poszczególnych grupach społeczno-zawodowych. Sprzyja mu przede wszystkim praca na własny rachunek, zarówno poza rolnictwem, jak i w rolnictwie, gdzie odsetki osób zdradzających objawy występowania realnego problemu wynoszą odpowiednio 29 proc. i 25 proc. Wyższy w porównaniu z innymi poziom zagrożenia pracoholizmem notujemy natomiast wśród kadry kierowniczej i specjalistów z wyższym wykształceniem (46,7%).

Zakupoholizm – płeć czynnikiem ryzyka

Wyniki testu screeningowego wskazują, że problem zakupoholizmu może dotyczyć 4,1 proc. populacji Polaków w wieku od 15 roku życia.

Jak czytamy w komunikacie, funkcjonujące stereotypy opisują uzależnienie od zakupów w kategoriach „przypadłości damskich”, a uzyskane dane empiryczne potwierdzają tę tezę: w branym pod uwagę przedziale wiekowym (15+) problem dotyczy 6,2 proc. kobiet i jedynie 1,8 proc. mężczyzn. Prawdopodobieństwo pojawienia się problemu kompulsywnych zakupów jest większe w przypadku kobiet niż mężczyzn - wśród ogółu osób zdefiniowanych jako zagrożone uzależnieniem lub uzależnione od zakupów aż 80 proc. stanowią kobiety.

Z drugiej strony jest to problem dotykający przede wszystkim ludzi młodych: wśród badanych mających problem z kompulsywnym kupowaniem osoby, które nie ukończyły 25. roku życia stanowią 30,6 proc., a kolejne 26,7 proc. to osoby w przedziale wiekowym 25–34 lata.

Uzależnienia behawioralne w opinie społecznej

Uczestnicy badania zostali poproszeni o ocenę stopnia szkodliwości wybranych uzależnień za pomocą 10-stopniowej skali, na której wartości skrajne oznaczały: niegroźne przyzwyczajenie, nawyk (1) oraz nałóg zagrażający życiu (10). Ocenie zostały poddane cztery zaburzenia zachowania: hazard, pracoholizm, zakupoholizm i siecioholizm, a jako tło dla nich w pytaniu umieszczono i poddano tej samej ocenie trzy uzależnienia o charakterze chemicznym: alkoholizm, narkomanię i nikotynizm.

Uzyskane średnie ocen wybranych uzależnień jednoznacznie obrazują ich hierarchię funkcjonującą w społecznej świadomości – jako groźniejsze są postrzegane uzależnienia o charakterze chemicznym, zwłaszcza narkomania i alkoholizm. Uzależnienia behawioralne, przede wszystkim zakupoholizm i pracoholizm, postrzegane są jako przypadłości o zdecydowanie mniejszym ciężarze gatunkowym. Wśród nich tylko hazard lokuje się relatywnie bliżej nałogów zagrażających życiu, natomiast patologiczne zakupy – najbliżej niegroźnych przyzwyczajeń. Społeczna hierarchia uzależnień według stopnia ich szkodliwości prezentuje się następująco: 1) narkomania, 2) alkoholizm, 3) nikotynizm, 4) uzależnienie od hazardu, 5) siecioholizm, 6) pracoholizm, 7) zakupoholizm.

W społeczeństwie funkcjonuje dość uproszczony i w dużym stopniu oparty na stereotypach obraz uzależnień behawioralnych. Dominuje przekonanie, że uzależnieni sami ponoszą odpowiedzialność za swoje problemy. Niski poziom empatii jest zauważalny zwłaszcza wobec uzależnionych od Internetu, hazardu i zakupów, przy czym w dwóch ostatnich przypadkach brakowi współczucia towarzyszy dodatkowo nieskrywana niechęć.

Stosunek do uzależnienia od pracy jest bardziej złożony: mamy tu do czynienia zarówno z silnymi wątpliwościami co do istnienia takiego zjawiska, jak i ze znaczną aprobatą osób poświęcających się pracy. Również w tym przypadku nie brakuje jednak opinii, że uzależnieni są „sami sobie winni”.

Leczenie w ramach NFZ?

Uczestnicy badania byli także pytani o ich poglądy dotyczące leczenia uzależnień w ramach NFZ.  I tak, o społecznej akceptacji „darmowego” leczenia można mówić wyłącznie w odniesieniu do alkoholików i narkomanów. Średnie poparcie dla leczenia nałogowych palaczy i hazardzistów lokuje się w okolicach środka skali (5,5), co oznacza ograniczoną akceptację. Jeszcze niższy jest poziom społecznej akceptacji finansowania ze środków NFZ terapii osób uzależnionych od Internetu, natomiast w odniesieniu do zakupoholików i pracoholików można mówić o faktycznym braku poparcia dla „darmowego” ich leczenia.

W przypadku uzależnienia od zakupów, pracy i Internetu dodatkową kwestią generującą brak aprobaty dla leczenia uzależnionych ze środków NFZ jest brak przekonania co do istnienia tego rodzaju uzależnień w ogóle bądź postrzeganie ich raczej w kategoriach fanaberii (lub – w przypadku pracoholizmu – zjawiska wręcz pozytywnego) niż poważnego problemu.

Pełen raport do pobrania ze strony internetowej KBPN: www.kbpn.gov.pl/portal?id=15&res_id=4477380

Badanie „Oszacowanie rozpowszechnienia wybranych uzależnień behawioralnych oraz analiza korelacji pomiędzy występowaniem uzależnień behawioralnych a używaniem substancji psychoaktywnych” było realizowane w okresie od XI 2014 r. do II 2015 r., na ogólnopolskiej próbie losowej reprezentatywnej dla osób 15+ (N=2502); bezpośredni wywiad ankieterski wspomagany był komputerowo (CAPI). Badanie było współfinansowane ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych będących w dyspozycji ministra zdrowia.

Źródło:
Magdalena Gwiazda, „Pracoholicy, siecioholicy, hazardziści… Uzależnienia od zachowań”, komunikat z badań CBOS nr 76/2015, czerwiec 2015

Oprac. Dorota Bąk

 

Komentarze


Stronę internetową prowadzi Fundacja Studio Psychologii Zdrowia Fundacja Studio Psychologii Zdrowia

Strona współfinansowana ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych

Polityka prywatności | Nota prawna

Copyright © Uzależnienia behawioralne 2016

 

Proszę czekać...