Potrzeby zaspakajane w wirtualnym świecie

Internet  jest  płaszczyzną, na której ludzie zaspakajają swoje społeczne potrzeby. Aktywność w cyberprzestrzeni pozwala użytkownikom na ekspresje uczuć i emocji, przed czym często mają opory w realnym świecie.

Dzięki narzędziom komunikacyjnym spełniają potrzeby wyższego rzędu. Możliwość funkcjonowania w danej wspólnocie oraz uznanie w oczach innych daje poczucie przynależności do danej grupy.[1] Internet oferuje zaspokojenie szeregu pragnień, które w realnym świecie poddawane są deprywacji. Najbardziej otwarci na ofertę Sieci są nieświadomi własnego ja młodzi ludzie, którzy nieustannie poszukują odpowiedzi na pytania dotyczące własnej osobowości. Potrzeby, które zdecydują się zaspakajać poprzez Internet zależne są od tego, które z nich nie zostają zrealizowane w prawdziwym życiu.[2]

Potrzeba bezpieczeństwa jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka, dlatego zapewnienie go pozwala na wyzbycie się niepokoju towarzyszącego na różnych etapach życia. Młodzi ludzie szczególnie potrzebują wsparcia ze strony bliskich, gdyż bez niego ciężko im jest odnaleźć się w rzeczywistości i prawidłowo w niej funkcjonować. W sytuacjach, kiedy nie odnajdują kontaktu wśród otoczenia, a rodzina nie traktuje ich spraw poważnie, istnieje prawdopodobieństwo, że pomocy w rozwiązaniu swych problemów będą poszukiwali w Sieci. Odczuwając deficyt uczuć, brak więzi z innymi, odcinają się od świata rzeczywistego uciekając do cyberprzestrzeni. Nie otrzymując poczucia bezpieczeństwa, szukają możliwości zaspokojenia swych podstawowych potrzeb po drugiej stronie ekranu.[3]

Osoby, których rodzice niegdyś uchylali się od obowiązku wychowawczego obecnie odczuwają bezsilność, popadają w marazm i zobojętnienie. Przebywając w domach, gdzie były zaniedbywane, odczuwają wewnętrzną pustkę, którą pragną wypełnić obecnością drugiego człowieka, nawet, jeśli jest fizycznie nieosiągalny. Samotni, odrzuceni, pozbawieni uczucia dążą do poznania kogoś, kto obdarzy ich ciepłem, przywróci wiarę we własne możliwości. Borykając się z troskami i problemami w wirtualnej przestrzeni szukają człowieka gotowego się nimi zaopiekować i pocieszyć. Dotkliwie odczuwając brak bliskości emocjonalnej z najbliższymi, w końcu znajdują zrozumienie wśród innych internautów. „Już samo znalezienie drugiej osoby mającej podobne kłopoty może być ważnym czynnikiem terapeutycznym, zwłaszcza, jeśli problem jest rzadki.”[4] W wielu przypadkach cyberprzyjaciele są jedynymi osobami, które odgrywają priorytetową rolę w życiu osamotnionej jednostki. Pełnią funkcję powierników, podnoszą na duchu, radzą jak stawiać czoło problemom. Motywują do działania, sprawiają, że wraca poczucie wartości i wiara we własne możliwości. Już sama świadomość, że jest taka osoba w ich życiu daje ogromne poczucie bezpieczeństwa  i akceptacji.

W życiu każdy człowiek dąży do samookreślenia, szuka odpowiedzi na pytanie, kim właściwie jest. Młodzi ludzie często mają problem z zaspokojeniem potrzeby tożsamości, co determinuje ich do poszukiwania pomocy w Sieci. Internet pozwala na wcielanie się w rozmaite role, bycie kimś, kim w rzeczywistości nie są, co sprawia, że zaczynają żyć na granicy iluzji.[5]  Dokonują eksperymentów bawiąc się swymi cechami i przybierając rozmaite maski, by w efekcie ocenić, w której czują się najlepiej.[6]  „Uczestnicy dyskusji mogą tworzyć swój wizerunek tak, aby spełniał ich oczekiwania, marzenia o tym, jacy chcieliby być i jak chcieliby być postrzegani przez innych.”[7]

Funkcjonujące w Sieci tak zwane grupy wparcia oferują porady dotyczące wielu aspektów życia. Osobą borykającym się z różnego rodzaju problemami dają poczucie zrozumienia oraz przynależności do danej społeczności. Użytkownicy mają możliwość nawiązania relacji z użytkownikami znajdującymi się w podobnej sytuacji życiowej, skorzystania z rad, informacji bądź wsparcia. Dzięki anonimowości łatwiej jest im  otworzyć się przed drugim człowiekiem mówiąc o najbardziej osobistych dylematach bez strachu przed odrzuceniem, krytyką czy wyśmianiem.[8]

Udział w wyżej wspomnianych grupach, których celem jest udzielanie porad związany jest bezpośrednio z dążeniem do zaspokojenia potrzeby afiliacji. Użytkownicy Sieci chętnie udzielają pomocy bądź wsparcia, gdyż dzięki temu podnosi się ich samoocena - „mogą się poczuć ekspertami w danej kwestii, co wzmacnia ich poczucie wartości”.[9]

Internet pozwala na swobodną ekspresję uczuć, emocji, które w realnym życiu spotkałyby się z dezaprobatą.  Prawo do wyrażania w Internecie impulsów daje możliwość uwolnienia podświadomych pragnień, przezwyciężenia tabu, głębszego przeżywania. Dzięki anonimowości w Internecie, użytkownicy nie muszą realizować norm i zasad obowiązujących, na co dzień, dzięki czemu czują, że choć przez chwilę mogą robić to, na co mają ochotę, w zgodzie z samym sobą.[10]  „Anonimowość pozwala na swobodę wypowiedzi, nieograniczoną wewnętrznymi barierami, które pojawiają się w kontaktach bezpośrednich, pomaga także otworzyć się przed innymi, podzielić się nie tylko swoimi poglądami (…) pozwala na bardziej niefrasobliwe osłanianie swych uczuć.”[11]

Aktywność w świecie Internetu realizuje potrzebę oderwania się od rzeczywistości. Osoby badane są zgodne, że surfowanie umożliwia im zapomnienie o problemach, troskach dnia codziennego. Jest ucieczką od rutyny, nudy, monotonii. Zatracenie się   w Sieci pozwala na pozorne uwolnienie od obowiązków i powinności. Daje poczucie swobody oraz braku konsekwencji za podejmowane działania. Sprawia, że choć na chwilę można zaznać relaksu, spokoju, nie martwić, co przyniesie kolejny dzień. Ważne jest tu i teraz. Internauta nie analizuje swych przeżyć wewnętrznych, emocji, skupia się jedynie na podejmowanym działaniu. Dzięki silnemu zaangażowaniu się w komunikacyjną przestrzeń Internetu jednostka ma możliwość osiągnięcia tak zwanego flow, czyli silnego poczucia witalności bez konieczności włożenia wysiłku.[12]

Potrzeba novum charakteryzuje się pragnieniem doświadczania nowych sytuacji, odkrywaniem nieznanej jakości życia. Badani odpowiadają zgodnie, że czerpią radość z nieprzewidywalności wirtualnego świata. W cyberprzestrzeni mają możliwość poznawania nowych osób, zdobycia nieznanych dotąd informacji oraz przeżycia ekscytujących doznań. Internet przyciąga użytkowników możliwością zaznawania za każdym razem innych przeżyć, którym często towarzyszą intensywne emocje.[13]

Człowiek nie mogąc zaspokoić swoich potrzeb w świecie realnym, wśród społeczeństwa, szuka oparcia w Internecie. Sieć bowiem, oferuje użytkownikom wsparcie niemal w każdej dziedzinie ich życia. Będąc on – line można poczuć się bezpiecznie, dzięki przynależności do danej grupy. Internet jest płaszczyzną, która umożliwia swobodną ekspresję emocji, pozwala na eksperymentowanie z własną tożsamością, by w efekcie odkryć swoje prawdziwe ja. Osobą znużonym codziennością pozwala oderwać się od rzeczywistości oraz choć przez chwilę zaznać swobody i spokoju. Jako członkowie społeczeństwa konsumpcyjnego nieustannie dążymy do realizowania swoich potrzeb. Zaspokojenie jednego pragnienia nie gwarantuje nam poczucia sytości. W związku z powyższym można pozwolić sobie na wysunięcie wniosku, że tak chętnie zatracamy się w wirtualnym świecie, gdyż jest on jedyną przestrzenią, na której możemy pozwolić sobie na niekończące doznania.


  1. M. Szpunar, Alienacja i samotność w sieci vs grupowość i kapitał społeczny w Internecie. Internet i jego wpływ na kontakty społeczne, [w:] Oblicza Internetu, red. M. Sokołowski, wyd. Tekst, Elbląg 2007, s.95.
  2. Por. A. Jaszczak, Poczucie uzależnienia od Internetu a poczucie kontroli u adolescentów, [w:] red. B. Szmigielska, Psychologiczne konteksty Internetu, wyd. WAM, Kraków 2009, s. 321.
  3. Por. B. Danowski, A. Krupińska, Dziecko w sieci, wyd. Helion, Gliwice 2007, s. 27.
  4. P. Wallace, Psychologia Internetu, wyd. Rebis, Poznań 2001, s. 266.
  5. Por. M. Wawrzak – Chodaczek, Rola internetu w zaspakajaniu potrzeb komunikacyjncych młodzieży, [w:], Kompetencje medialne społeczeństwa wiedzy, red. W. Strykowski, W. Skrzydlewski, wyd. eMPi2, Poznań 2004, s. 179.
  6. Por. P. Wallace, Psychologia Internetu, wyd. Rebis, Poznań 2001, s. 66.
  7. N. Stawiska, Rzeczywista nierzeczywistość, str. 245, [w:] e- kultuta, e-nauka, e-społeczeństwo , red. B. Płonka – Syroka, M. Staszczak, wyd. Arboretum, Wrocław 2008, s. 245.
  8. Por. M. Olcoń – Kubicka, Indywidualizacja a nowe formy wspólnotowości , wyd. Scholar, Warszawa 2009, s. 89 – 90.
  9. M. Olcoń – Kubicka, Indywidualizacja a nowe formy wspólnotowości , wyd. Scholar, Warszawa 2009, s. 90.
  10. Por. T. Cantelmi, L.G. Grifo, Wirtualny umysł. Fascynująca pajęczyna Internetu, wyd. Bratni Zew, Kraków 2003, s. 156 – 157.
  11. N. Stawiska, Rzeczywista nierzeczywistość, str. 245, [w:] e- kultuta, e-nauka, e-społeczeństwo , red. B. Płonka – Syroka, M. Staszczak, wyd. Arboretum, Wrocław 2008, s. 245.
  12. Por. P. Dzieniakowska, Virtual reality czy Real virtuality”[w:] e – kultura, e – Internet, e –społeczeństwo, red. red. B. Płonka – Syroka, M. Staszczak Oficyna Wydawnicza Arboretum, Wrocław 2008, str. 233 - 243
  13. Tamże. str. 243.
Komentarze


Stronę internetową prowadzi Fundacja Studio Psychologii Zdrowia Fundacja Studio Psychologii Zdrowia

Strona współfinansowana ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych

Polityka prywatności | Nota prawna

Copyright © Uzależnienia behawioralne 2016

 

Proszę czekać...