SiecioholizmSiecioholizm - wyniki najnowszych badań

Pole elektromagnetyczne a uzależnienie od telefonów komórkowych

Pole elektromagnetyczne a uzależnienie od telefonów komórkowych

Nowe media rozwijają się niezwykle szybko, towarzyszą nam niemal na każdym etapie codziennego funkcjonowania. Wiele z nich emituje fale elektromagnetyczne, a ich wpływ na zdrowie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, wciąż jest mało poznany. W najnowszym badaniu dokonano analizy roli, jaką odgrywa ekspozycja na pola elektromagnetyczne (PEM) w relacji między problemowym uzależnieniem od telefonów komórkowych a emocjami i aktywnością fizyczną.

W 2019 roku liczba użytkowników smartfonów dochodziła do 2,7 miliarda. I choć w klasyfikacji zaburzeń psychicznych DSM-5 nie znalazł się wpis o uzależnieniu od nich, w literaturze pojawiają się opisy tego zaburzenia na podstawie kryteriów uzależnienia od substancji oraz kompulsywnego hazardu.

Jednocześnie nie jest tajemnicą, że telefony komórkowe emitują pole elektromagnetyczne. Podobnie zresztą jak większość urządzeń bezprzewodowych sieci LAN, bluetooth czy instalacji elektrycznych. Jak wskazano w raporcie, ekspozycja na PEM może mieć wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, a co z tym idzie – nasilać objawy zaburzeń emocjonalnych, w tym depresji czy nasilenia stresu.

Uczestnicy i przebieg badania

Poddano analizie dane zebrane od 192 osób, w tym 135 kobiet. Średnia wieku osób badanych wynosiła 22 lata. 40.1% osób badanych pochodziło z terenów wiejskich, natomiast 20.3% z miast do 50 tys. mieszkańców. Pozostałe 39.6% osób badanych pochodziło z miast powyżej 50 tys. mieszkańców.

Nie był to wybór losowy. Warunkiem uczestnictwa w badaniach było posiadanie smartfonu z systemem Android z dostępem do Internetu. Osoby badane musiały m.in. korzystać na co dzień z aplikacji i z Internetu w telefonie. Przez 5 dni, dwa razy dziennie, ich zadaniem było wykonywanie pomiarów za pomocą specjalnie przygotowanej na potrzeby badania aplikacji – Network Cell pozwalająca na monitorowanie sygnału sieci komórkowych. W związku z tym, że wzięcie udziału w badaniu wymagało dużego zaangażowania, osoby badane otrzymywały wynagrodzenie. Dodatkowo, osoby miały za zadanie wypełnienie odpowiedniego kwestionariusza.

Wyniki badań

Głównym celem badania było pokazanie roli ekspozycji na pola elektromagnetyczne (PEM) w relacji między problemowym uzależnieniem od telefonów komórkowych i funkcjonowaniem emocjonalnym a aktywnością fizyczną.

Wykazano zależność między uzależnieniem od telefonów i bilansem afektywnym rano. Im wyższy poziom uzależnienia od telefonów, tym większa przewaga uczuć negatywnych. Jak wskazano w badaniu, prawdopodobnie jest to związane ze złej jakości snem i niewyspaniem, a to z kolei – z korzystaniem z telefonów do późnych godzin nocnych. W badaniach wyraźnie widoczny był związek posiadania smartfona z krótszym czasem snu. Czas spędzany przed ekranem pogarsza sen, obniża jego jakość, stąd osoby nadmiernie korzystające z smartfonów mogą odczuwać wzmożone zmęczenie i przeciążenie. Ponadto, korzystanie z mediów elektronicznych może powodować pobudzenie psychiczne, które utrudnia zasypianie. Podobnie jak sztuczne światło niebieskie emitowane z ekranu, z którego osoby korzystały także bezpośrednio przed snem – leżąc już w łóżku. Jedną z przyczyn tych zaburzeń jest blokowanie wydzielania melatoniny, która wspomaga prawidłowy przebieg snu. Jednocześnie podkreślono, że zaburzenia snu są czynnikiem ryzyka nawrotu w uzależnieniach od substancji psychoaktywnych.

Badacze zaobserwowali także związek między czasem spędzanym na portalach społecznościowych, zwłaszcza Facebooku, a objawami depresji u uczniów szkół średnich.

Zauważono także, że uzależnienia od nowych technologii okazały się być związane z tym, jak osoby spostrzegały stres. „Uzależnienie od telefonów jest związane z postrzeganiem stresu jako krzywda i strata (…) i jako zagrożenie, czyli obawa wystąpienia w przyszłości potencjalnych szkód i strat, które jeszcze nie wystąpiły, ale są przewidywane. Wynikać to może z nieadaptacyjnych strategii radzenia sobie ze stresem. Osoba zamiast aktywnie radzić sobie z sytuacją stresową przyjmuje strategie ucieczkowe polegająca na przenoszeniu się w wirtualną rzeczywistość oferowaną przez telefon czy Facebook” – twierdzą autorzy raportu. Potwierdziły się wcześniejsze obserwacje, że dla młodych osób wirtualne środowisko jest bezpieczniejsze niż rzeczywistość. Uciekają więc w nie, poszukując wsparcia, które jest złudne i w ten sposób odsuwają faktyczne rozwiązanie sytuacji problemowej.

Obserwowano także aktywność fizyczną osób biorących udział w badaniu. Poproszono ich o liczenie kroków. Aktywność ta okazała się być negatywnie związana z czasem, jaki badani korzystają z komputera do celów zawodowych. Z kolei dodatnio była związana z korzystaniem ze środków lokomocji, ilością kontaktów offline oraz czasem poświęconym na spacery, na jazdę na rowerze, bieganie. Potwierdzono także tezę, że siedzący, mało aktywny, tryb życia ma szkodliwy wpływ na zdrowie psychiczne młodych ludzi – osoby z problemami zdrowia psychicznego są mniej aktywne fizycznie. Mała aktywność fizyczna często współwystępuje z nadmiernym korzystaniem z nowych mediów, w tym smartfonów czy social mediów.

Wnioski płynące z badań

W badaniach przyjęto, że przy wyższy poziomie PEM jest silniejszy związek między depresją, stresem i emocjami negatywnymi a uzależnieniem od telefonu komórkowego, w porównaniu do niższego poziomu PEM i rzeczywiście ta zależność stała się widoczna. Niemniej świat wirtualny i jego wpływ na psychikę i funkcjonowanie człowieka, to obszar dla nauki wciąż pełen niejasności. Na tyle jednak już poznany, że uzyskane wyniki można wykorzystać do opracowania programów edukacyjno-szkoleniowych, dotyczących interakcji człowiek-komputer.

 

Źródło:
https://kbpn.gov.pl/portal?id=15&res_id=12651130
Fot. Manuel Del Moral, Unsplash.com

Leave a Response